Powrót19:34:51
Hejka! Co tam? Własnie pare godzin temu wróciłam z działki. Były cztery dni wolnego no i wiecie... wyjechałam z rodzinką na działkę. O zgrozo. Wynudziłam się tam, natknęłam się na brata i siostrę cioteczną. Pograłam w badmintona. Tyle, że pogoda była do kitu. Czemu jak chodzimy do szkoły jest upalnie, a czemu jak jest wolne to a to deszcze pada, a to tamto? Jak zawsze na złość!
Już za cztery dni koniec roku i wakacje. Dla mnie natomiast to koniec gimnazjum i pójdę do liceum .Teraz na koniec trzeciej klasy coraz mnie osób chodzi do szkoły...Część osaób uważa, że ma dość już tej szkoły...Jeśli chodzi o mnie to sama nie wiem do końca. Irytuje mnie taki geograf, który przynudza, a oceny wystawia tak sobie. Wkurza mnie także facet od wf-u, który każe róbić idiotyczne rzeczy, jak skok prxrz kozła. Nudzi mi się już na wolnych lekcjach angielskiego i na matmie, na której notorycznie robimy sudoku. Zresztą w ciągu roku tyle razy narzekłama na nauczycieli, ale kto nie narzekał? Bądźmy szczerzy, każdego jakiś wkurzył i nie tylko mnie. To jest normalne. Mimo, że tyle rzeczy w tej szkole mnie wkurza, to jednak jest mi trochę smutno, że się z nią rostaje. Chociaż nie wiem, czy bym w niej wytrzymała. Bal był w zesły piątek. Wyszalałam się na nim. Nie zdążyliśmy zarezerwować sali, więc w końcu mieliśmy w szkole. Udało nam się dekoracje zrobić, był jakiś tam katering, ale bal był naprawdę fajny. Babka od matematyki pożerała nas wzrokiem. No cóż...nie często się widzi tak uczniów odstrzelonych.
W te wakacje jak w prawie każde spędze na działce. Tam jest tak nudno! Na zbicie czasu to pogram sobie w badmintona, pójdę do lasu, do sklepu czy coś w tym stylu. Ja bym wolała zostać tutaj. Mogę przynajmniej wtedy spotkać się ze znajomymi, pójść gdzieś, posiedzieć w necie... A tam? Same nudy. I jak tu się uwolnić od wyjazdu na działkę? Muszę przecież dowiedzieć się, czy przyjęli mnie do liceum to przyjadę pewnie na parę dni. Potem przyjadę jeszcze, jak Harry Potter wejdzie do kin. Siostra jest jego wielką fanatyczką, więc nie przepuści obejrzenia kolejnej części. Pewnie także przyjedziemy na dwa tygodnie przed końcem wakacji, ale co zresztą czasu? Do kitu...
Wydaje mi się, że teraz to się dopiero zobaczymy po końcu roku szkolnego, więc z góry życzę wam miłych i udanych wakacji oraz, co najważniejsze ciekawych! Nie wiem, czy nie będziemy tak długo na działce, że bym nie mogła dopisać notki, więc prawdopodobnie napisze za mnie jakaś koleżanka. Nie zdziwcie się, jakby była jakaś inna. Przecież każdy ma inny styl w pisaniu notek. Do zobaczenia :*
..::Nova::...Dodaj komentarz0 komentarzy
Następne Poprzednie